Skip to content
Menu

Storytelling Kurs Jednodniowy ─ doskonal sztukę opowiadania historii

Storytelling Kurs Jednodniowy. Szkolenie z opowiadania historii? Co to za pomysł?! Przecież każdy potrafi opowiadać historie i anegdoty! Czy aby na pewno?

Zgadzamy się z tym, że każdy zna ciekawe historie lub ma do nich dostęp. Nie każdy, a wręcz mało kto, potrafi jednak z tych zasobów umiejętnie i świadomie korzystać. A szkoda, bo historie mają olbrzymi wpływ na atrakcyjność i odbiór naszego przekazu. Jeśli uważasz inaczej, to pozwól, że przedstawię Ci kilka przykładów, kilka argumentów, które według mnie potwierdzają tezę, że historie mają niezwykłą moc. Moc, która może przynieść opowiadającemu i jego słuchaczom wiele korzyści, zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym.

Dobre historie przykuwają uwagę – są dobre na początek

Storytelling Kurs Warszawa. Maciej ─ jeden z uczestników ─ opowiedział historię o tym, jak doznał na basenie urazu kręgosłupa.

Jedna sekunda odwróciła moje życie o 180 stopni. Jeden niefortunny skok do wody. Byłem radosny, wysportowany, pełen energii, zapału i ciekawości świata. Ja, szczęśliwy mąż Magdy i ojciec 4-miesięcznej Kasi. W jednej chwili mój cały dotychczasowy świat runął ─ zostałem sparaliżowany! Lekarze nie dawali mi żadnych szans, że kiedykolwiek odzyskam czucie w nogach. Z pieniędzy zebranych przez znajomych i rodzinę opłaciłem jednak kosztowną operację, która powiodła się. Zacząłem odzyskiwać nadzieję i walkę o powrót do normalnego życia.

 

Dzień w dzień, spędzałem cztery godziny na rehabilitacji. Mój upór, determinacja, wytrwałość, chęć powrotu do pełni sił sprawiły, że po sześciu miesiącach znów stanąłem na własnych nogach. To bolesne przeżycie sprawiło, że zacząłem cieszyć się każdym dniem, tak jakby miał to być ostatni dzień mojego życia. Życie jest zbyt kruche i ulotne, aby tracić czas na żale, smutki i narzekania.

 

I jeszcze jedno. Nikt nie pomógł mi tak, jak moi rodzice i teściowie. Na czas operacji i rehabilitacji przenieśli się z innego miasta. Zostawili wszystko bez wahania, aby być na każde moje zawołanie. Rodzina jest najcenniejsza, tylko na niej możesz polegać, gdy życie cię przygniecie. Tego właśnie nauczyło mnie to bolesne doświadczenie. Zapamiętam tę lekcję do końca życia ─ podsumował swoją tragiczną historię Maciek.

Jak słuchacze zareagowali na te słowa? Wielu z nich ─ w tym również ja ─ miało łzy w oczach. Milczeliśmy kilka minut, zanim ktokolwiek zdołał podzielić się swoimi wrażeniami. Historia Maćka głęboko wryła się nam w pamięć i zostanie z nami na zawsze. Dowodem tego jest to, że właśnie teraz ją Tobie opowiadam. Dlaczego tak się dzieje?

Dobre historie pamiętamy dłużej niż suchą teorię

Historia Maćka wzbudziła silne emocje we mnie, jak i u pozostałych uczestników szkolenia Storytelling Kurs Jednodniowy. W miarę rozwoju opisywanych zdarzeń, czułem strach, smutek, trwogę… Na koniec, gdy usłyszałem, że Maciek wyszedł z tej trudnej próby cało, poczułem podziw i radość. W tym właśnie tkwi kluczowy atut storytellingu. Historie wzbudzają emocje, emocje przyciągają naszą uwagę i sprawiają, że pamiętamy je dłużej. Są na to dowody naukowe.

W Stanach Zjednoczonych przeprowadzono eksperyment, który potwierdza, że emocje mają wpływ na pamięć. Dwóm grupom osób przeczytano jedną z dwóch różnie sformułowanych historyjek.

Historyjka pierwsza brzmiała tak:

„Chłopiec jedzie z matką przez miasto, aby odwiedzić ojca pracującego w szpitalu.
Tam przygląda się różnym procedurom medycznym”.

Historyjka druga była o tym samym. Brzmiała jednak trochę inaczej:

„Chłopiec jedzie z matką przez miasto i zostaje ciężko ranny w wypadku samochodowym.
Jest natychmiast przetransportowany do szpitala i poddany różnym procedurom medycznym”.

Grupie pierwszej przeczytano pierwszą historyjkę. Grupie drugiej drugą. Następnie obu grupom przedstawiono listę z różnymi rodzajami procedur medycznych stosowanych w szpitalu. Potem osoby biorące udział w eksperymencie odesłano do domu. Tydzień później badane osoby zjawiły się ponownie w laboratorium i zostały zapytane o procedury medyczne przeprowadzane w szpitalu. Mimo, że obie historyjki były bardzo podobne, były tej samej długości, zaczynały się i kończyły tak samo, to jednak szczegóły procedur medycznych lepiej zapamiętały osoby, które usłyszały drugą historyjkę (tę naładowaną emocjonalnie).

Jaki z tego płynie wniosek? Jeśli chcesz, aby słuchacze zapamiętali jak najwięcej szczegółów z Twojego wystąpienia, prezentacji lub szkolenia, przeplataj swoją wypowiedź emocjonalnymi historiami. Suchą teorię ilustruj żywymi historiami lub przykładami z własnego życia (to też historie). Inaczej nie tylko stracisz czas, ale również wyczerpiesz swoich słuchaczy i zaszkodzisz swojemu wizerunkowi prezentera lub trenera.

Historie ─ siła perswazji bez wywierania presji

Gdy opowiesz osobistą historię o tym, jak kiedyś znajdowałeś się w trudnej sytuacji, i jakie znalazłeś z niej wyjście, umysły twoich słuchaczy zaczną w niewidoczny sposób identyfikować się z tobą i twoją szczerością. Ten rodzaj niewidocznej więzi zmniejsza ich opór i otwiera przestrzeń na nowe idee. A zatem historie torują Ci drogę do wywierania wpływu na słuchaczy. Opowiadając autentyczne historie, łatwiej wpłyniesz na zmianę czyichś poglądów i przekonań.

Pozwól, że sprawdzimy to na przykładzie. Tydzień temu prowadziłem szkolenie z komunikacji dla handlowców firmy produkującej wózki widłowe. Jeden z uczestników podzielił się na forum swoim doświadczeniem.

Miałem ostatnio bardzo trudne negocjacje ze strategicznym klientem. Rozmowy trwały sześć miesięcy. Odbyliśmy mnóstwo spotkań, ale niestety klient wybrał ofertę konkurencji. Straciłem kontrakt wart 2 mln Euro. Nie ukrywam, że byłem wściekły. Ale wyobraźcie sobie, że klient w ankiecie zwrotnej bardzo wysoko ocenił moje zaangażowanie. Zadzwoniłem do niego. Podziękowałem mu za opinię oraz podkreśliłem, że jestem do jego dyspozycji. I co się okazało? Miesiąc później klient wrócił do mnie, bo przedstawiciel konkurencji (ten, którego ofertę wcześniej wybrał) był nieuprzejmy w jednej z rozmów, i w efekcie zerwali umowę.

 

Odzyskałem kontrakt, chociaż już wydawało mi się, że jest to niemożliwe. Trzeba być profesjonalistą na każdym etapie rozmowy z klientem, bez względu na to, jak potoczą się negocjacje. To może zaprocentować w najmniej oczekiwanym momencie. I nie można tracić nadziei, nawet wtedy, gdy wydaje się, że sprawa jest już przesądzona.

 

Piotr podsumował swoją historię puentą, która była zaskakująca i wartościowa dla jego kolegów z działu sprzedaży. Opowiadanie historii jest naturalnym sposobem przekazywania informacji i wymiany doświadczeń. Gdy podejmujemy ważne decyzje, przypominamy sobie różne wydarzenia, które podpowiadają nam, co zrobić w obecnej sytuacji. 

Slajdy i argumenty w stylu: „zaufaj mi, warto być życzliwie nastawionym do klienta” nie wywołują takiej reakcji. Historii słuchamy chętnie i łatwo utożsamiamy się z tym, co słyszymy. Jeśli chcesz kogoś do czegokolwiek przekonać, opowiedz mu historię, która pokaże mu, co dzieje się, kiedy podejmujemy taką czy inną decyzję, próbę lub aktywność. Potrzebujesz dowodów, aby w to uwierzyć? Obejrzyj film Trzy proste historie lub Historię pewnej piosenki, które są dostępne na naszym kanale. Zobacz sam, jak historie wpływają na nasze życie!

Storytelling kurs, na którym nauczysz się mówić ciekawie i przekonująco

Storytelling Kurs Jednodniowy to interaktywne warsztaty, podczas których opowiadamy historię za historią. Dzięki temu uczestnicy odkrywają wszystkie atuty historii, poznają zasady, jak konstruować dobre historie wg klasycznej koncepcji Arystotelesa, wg 5-etapowego modelu narracji Gustava Freytaga, a także jak opowiadać historie, aby inni słuchali nas z zapartym tchem.

Kurs storytellingu to również doskonały poligon doświadczalny, na którym uczymy się:

  • konstruować i opowiadać historie tak, aby słuchacze zadawali sobie pytanie, jak się ta historia skończy, zamiast kiedy ona się wreszcie skończy?
  • wydobywać z historii i podkreślać w opowieści to, co budzi zaskoczenie i silne emocje,
  • opisywać fakty i zdarzenia w ciekawy i nieszablonowy sposób,
  • wprawiać słuchaczy w różne stany emocjonalne (od euforii, ekscytacji, gniewu, złości, strachu aż do pozytywnego rozluźnienia, ulgi, satysfakcji),
  • okraszać historie szczegółami, które przykuwają uwagę, a także pobudzają ludzką pamięć,
  • kończyć historię tak, aby słuchacze czuli się po jej wysłuchaniu bogatsi, pobudzeni i zainspirowani do działania
  • urozmaicać historiami prezentacje biznesowe, a także spotkania handlowe.

Storytelling kurs, który warto przejść

Storytelling to sztuka świadomego budowania relacji, poprzez oddziaływanie na wyobraźnię i emocje słuchacza za pomocą opowieści „z życia wziętych”. Historie mają olbrzymi potencjał wzbudzania zainteresowania audytorium i przede wszystkim zmiany ludzi obojętnych w zaangażowanych. Slajdy tego nie potrafią. Slajdy są dobre, kiedy na sali siedzą sami przekonani ludzie, którzy dodatkowo mają dużo czasu i cierpliwości. A w dzisiejszych czasach, mało kto posiada takie zasoby. A więc zamiast marnować własną energię, spożytkuj ją na przygotowanie mocnych historii, które pomogą Ci dotrzeć do ludzi i ich wrażliwości.

Prezenter, który prezentuje same slajdy jest tylko przekaźnikiem informacji. Prezenter, który opowiada historie przekazuje wiedzę, zaczerpniętą z doświadczenia. Jest przez to bardziej przekonujący. Historie mają jednak jeszcze głębszą moc. Cały świat kieruje się emocjami, a emocje ukryte są w historiach. Gdy przedstawiamy jakąś historię z uczuciem i szczerością, poruszamy emocje słuchaczy i pobudzamy ich do myślenia. Emocjonalne historie łatwiej i na dłużej zapadają w pamięć.

Musisz jednak pamiętać, że w sztuce opowiadania historii kluczowa jest szczerość. Możesz budować piękne zdania, wzbogacać je gestami, mówić niskim modulowanym głosem, ale jeśli nie mówisz szczerze, trudno będzie Ci być autentycznym. Autentyczność jest kluczem do zaufania, a zaufanie kluczem do serca i emocji słuchaczy. Chcesz się tego nauczyć? Zapisz się na kurs storytellingu i prowadź innych słowami. Włącz emocje, włącz działanie!