Skip to content
Menu

Jak reagować na krytykę?

Jak reagować na krytykę? Dobrze, jeśli uda się komuś zwrócić uwagę tak, żeby go zachęcić, a nie obrazić. Inaczej dolewamy oliwy do ognia. A ponieważ reakcja na krytykę to bardzo ważna umiejętność dla każdego, kto prowadzi publiczne wystąpienia, dzisiaj analizujemy wymianę zdań między prezydentem USA Barackiem Obamą, a premierem Polski Mateuszem Morawieckim.

Czy Morawiecki wie, jak reagować na krytykę? Wesoło zaprasza Obamę i od razu mu dopieka

Barack Obama, opierając się na raporcie Freedom House, stwierdził, że Polska ma krótkie tradycje demokratyczne i że stacza się ku autorytaryzmowi. Fakt: upadek w XVIII wieku, rozbiory, demokracja w latach 1918 do 1926, potem zamach stanu, wojna i komunizm. Demokracja panuje zaledwie od 3 dekad.

Jak reagować na krytykę, gdy wypowiada ją prezydent USA Barack Obama?

Jak reaguje na tę krytykę Baracka Obamy premier Morawiecki? Odpowiada on tak:

Kiedy parę lat temu przyjechał inny polityk z partii Demokratycznej, Bill Clinton, to rozpływał się nad pochwałami.
Wystarczy tutaj przyjechać, a nie czytać jakieś opracowania, które fałszują obraz Polski.

Te słowa pokazują, że wypowiedź prezydenta USA sprawiła premierowi zawód. Gdy jesteśmy emocjonalnie poruszeni, trudniej z rozwagą przyjąć czyjąś opinię. Zamiast jej wysłuchać i przenalizować, czy zawiera ona wartościowe wskazówki, traktujemy to jak atak i automatycznie bronimy się przed atakiem. Jak się wtedy bronimy? Atakując personalnie lub podważając wiarygodność słów krytykującego. 

Jak reagować na krytykę? Rozważnie!

Warto przypomnieć, że Obama był mocno zaangażowany w promocję zrównoważonej demokracji. Raport, z którego korzystał, jest tworzony przez Freedom House, organizację pożytku publicznego finansowaną przez rząd amerykański, która prowadzi badania i działania na rzecz demokracji. Wg raportu w czasach Trumpa Stany Zjednoczone Ameryki też spadły w rankingu praworządności. Tak więc mówienie, żeby Obama przyjechał, bo oficjalnie wspierane amerykańskie źródła są zafałszowane, jest otwieraniem drzwi, kiedy się ma palce włożone w zawiasy.

  Jak mówić zrozumiale i przekonująco?

Szef polskiego rządu stwierdził, że jest przekonany, że każdy, kto popatrzy na Polskę z bliska, bez trudu zobaczy kraj, który „w ogromnym stopniu otworzył swój kraj na całe społeczeństwo”. — To jest demokratyzacja polskiej gospodarki — dodaje Morawiecki. Tyle tylko, że Chiny też mają gospodarkę bez demokracji, podobnie jak królestwo Arabii Saudyjskiej.

Tymczasem W niedzielę 7 czerwca ruszyła kampania „Głośni w łóżku”, promująca prezerwatywy marki Durex, której emisji odmówiła TVP. Z jakiego powodu? Ze względu na pokazanie wśród par również tej jednopłciowej. To właśnie model gospodarki bez otwarcia na całe społeczeństwo.

Wypowiedź Morawieckiego jest skierowana tylko i wyłącznie do polskiego odbiorcy, który jest przekonany, że zły świat kłamie i atakuje dobrą Polskę. I że nareszcie teraz nastała prawdziwa demokracja, gdy ta zła opozycja nie ma już nic do gadania. Tymczasem wypowiedź nie dotyczy tylko naszego zaścianka. Zapraszanie kogoś i mówienie wprost, że źródła, które finansuje, są fałszywe, jest ryzykowne i obraźliwe. To wskazuje, że Morawiecki nie wie, jak reagować na krytykę. Nie wie, nie umie albo świadomie chciał włożyć kij w mrowisko.

Jak Morawiecki mógł to zrobić?

Gdyby Morawiecki zapytał nas, jak reagować na krytykę Obamy, odpowiedź byłaby prosta. Zaprosić Obamę do Polski i przekierować uwagę: powiedzieć, że owszem, widać problem z regionem, w którym osadzona jest demokratyczna Polska. Bo rzeczywiście, otoczenie Polski jest bardzo niestabilne. Są problemy na Białorusi, w Donbasie, nad którymi można by się wspólnie zastanowić, aby je razem rozwiązać w dążeniu do demokracji. A przy okazji Obama zobaczyłby, jak rząd pomaga grupom do tej pory wykluczonym. Wtedy Obama mógłby być sprzymierzeńcem. Perspektywa zostałaby przeniesiona na kraje, z którymi łatwo się skontrastować. Zaproszenie zostałoby wystosowane i nie byłoby niepotrzebnego napięcia. Można by to zrobić, gdyby było więcej umiejętności albo chęci.

  Pochwała tak, ale nie kosztem innych

Jak reagować na krytykę? Radzimy przede wszystkim, aby nie atakować naszego interlokutora. Można wyrazić swoje niezadowolenie, bo któż rozważny będzie zadowolony, że coś idzie mu nie tak. Ale gdy potraktujemy taką informację zwrotną jako punkt wyjściowy, by przyjrzeć się sytuacji z różnych stron, pokazujemy wówczas, że jesteśmy otwarci na odmienne opinie, co otwiera drogę do porozumienia. 

Jak reagować na krytykę? Tak, aby zbudować dobrą atmosferę i nie stracić…

Skoro takie potyczki słowne toczą się na najwyższych szczeblach dyplomacji to, co dzieje się w świecie biznesu? Podczas szkoleń z wystąpień publicznych bardzo często słyszymy dialogi w stylu:

Pracownik: — Szefie, warto, aby w tym szkoleniu uczestniczyły również osoby z działu sprzedaży.
Szef: — Jak będziesz szefem, to będziesz sobie decydował. Musisz się jeszcze dużo nauczyć, aby to się zmieniło.

Podobnych potyczek słownych jest wiele. To nawet pewne, że w każdym zespole znajdą się takie osoby, które nawet nie wiedzą, że wypowiadają słowa, które mogą wywołać konlikty. 

Uogólnienia: Jak wszyscy wiemy

Założenia: na pewno nie widzieliście ostatniego, finanse utną każdy pomysł,

Brak pytania o zgodę: będzie to seria, Adam Sandler? Nie ma go na mojej liście,

Obrażanie: macie jakiś wzór z Internetu

Nakazy: musi to być lepiej zrobione, jednak nalegamy,

Lekceważenie: mógłbyś wrócić do prawdziwych aktorów, powiedzcie to dzieciom,

Niepewność: my raczej rekomendujemy, trochę to będzie kosztowało, większość osób tutaj chyba, mi się wydaje, myślę, że to zbyt…,

Brak rzeczowych argumentów: nie ważne jak mówią, ważne, żeby mówili.

Pytania sugerujące: jak byście się skusili do 1,5, to nie sądzicie, że organizacyjnie będzie to krótsze?

Ocena ogólna: słaby scenariusz napisaliście, zgadzamy się, świetny dział

  Najlepsze przemówienie w historii Polski

Podważanie autorytetu i wiarygodności: czyli dane krzak, to my się finansami zajmujemy.

Jak reagować na krytykę? Podsumowanie

Wystarczy kilka słów, aby zniszczyć atmosferę, zaufanie i motywację pracowników. Dlatego reagowanie na krytykę to niezwykle ważny element umiejętności komunikacyjnych. Trudno wyjaśnić komuś, jak reagować na krytykę, gdy każde nieprzychylne słowo odbiera jak atak na jej osobę. Do tego potrzebna jest świadomość na takim poziomie, który pozwala dopuścić myśl: nie jestem ideałem, mam prawo popełniać błędy, a informacja zwrotna to szansa na rozwój. 

Mamy pewne schematy słowne, których sobie nawet nie uświadamiamy. Można to zmienić, jeśli nie u premiera, to przynajmniej w zespołach biznesowych. Zrób anonimową ankietę w zespole i sprawdź, czy twoi podwładni lub współpracownicy wiedzą, jak reagować na krytykę. Wystarczy jeden dzień szkolenia, żeby zespół odetchnął z ulgą. Może Twój zespół również tego potrzebuje?